Mecz Rennes – Lille zapowiada się jako jedno z ciekawszych spotkań tej kolejki Ligue 1, bo obie drużyny wciąż realnie myślą o miejscu dającym kwalifikację do Ligi Mistrzów. Gospodarze są ostatnio w naprawdę dobrej formie. Rennes wygrało cztery ligowe mecze z rzędu, a ostatni występ przeciwko Nicei był wręcz imponujący – zwycięstwo 4:0 pokazało, że drużyna Francka Haise’a potrafi grać ofensywnie i skutecznie. Co więcej, była to trzecia kolejna wygrana bez straty gola, co daje sporo pewności siebie przed kolejnym trudnym starciem.Dużym atutem Rennes jest też gra na własnym stadionie. Na Roazhon Park radzą sobie bardzo dobrze, szczególnie przeciwko drużynom z górnej połowy tabeli. W tym sezonie już kilka razy pokazali, że potrafią narzucić swoje tempo i zmusić rywala do gry pod presją.Lille z kolei nie przegrywa w lidze od początku lutego, ale częste remisy sprawiły, że trochę stracili kontakt z czołówką. Do tego dochodzi świeża porażka w Lidze Europy z Aston Villą, która na pewno nie poprawiła nastrojów w zespole. Na wyjazdach Lille potrafi być groźne, choć mecze z mocniejszymi drużynami nie zawsze układały się po ich myśli.Ten mecz może być bardzo otwarty. Rennes jest w świetnej formie ofensywnej i gra u siebie, a Lille wciąż ma wystarczająco dużo jakości w ataku, żeby odpowiedzieć. Przy stawce, jaka jest w tym spotkaniu, żadna z drużyn raczej nie będzie chciała tylko się bronić.Dlatego spodziewam się dynamicznego meczu z kilkoma bramkami. Moja prognoza: w tym spotkaniu padną ponad 3 gole.
Spotkanie Le Havre – Lyon zapowiada się naprawdę ciekawie, bo obie drużyny są w momencie, w którym bardzo potrzebują dobrego wyniku. Gospodarze mają co prawda siedem punktów przewagi nad miejscem barażowym, ale ostatnie tygodnie nie dają kibicom zbyt wiele spokoju. Zespół Didiera Digarda przegrał trzy kolejne mecze ligowe i w żadnym z nich nie strzelił gola, co jest ich najgorszą taką serią od dłuższego czasu. To pokazuje, że w ofensywie coś wyraźnie się zacięło. Co gorsza, gdy Le Havre gra w tym sezonie z drużynami z samej czołówki tabeli, zwykle kończy się to porażką – wszystkie sześć takich spotkań przegrali, często nawet bez zdobytej bramki.Lyon również nie jest ostatnio w idealnej formie. Seria bez zwycięstwa urosła już do pięciu meczów we wszystkich rozgrywkach. W tygodniu uratowali remis 1:1 z Celtą Vigo w Lidze Europy dopiero pod koniec spotkania, więc widać, że drużyna Paulo Fonseki walczy, ale nie wszystko układa się tak, jakby chcieli. Do tego dochodzą problemy na wyjazdach – kolejna strata punktów mogłaby mocno utrudnić walkę o czołową trójkę, zwłaszcza że Lyon ma tyle samo punktów co Marsylia.To wszystko sprawia, że możemy zobaczyć dość otwarty mecz. Le Havre będzie chciało przerwać złą serię i w końcu coś pokazać przed własną publicznością, a Lyon musi szukać zwycięstwa, jeśli chce dalej liczyć się w walce o podium. W takich sytuacjach mecze często robią się dynamiczne i pojawia się sporo okazji bramkowych.